Od 3 marca 2026 roku zmieniają się przepisy ruchu drogowego, a dla kierowców oznacza to przede wszystkim większe ryzyko utraty prawa jazdy. Nowe regulacje rozszerzają między innymi przypadki automatycznego zatrzymania uprawnień za poważne przekroczenie prędkości.
Automatyczne zatrzymanie prawa jazdy poza terenem zabudowanym
Najistotniejsza zmiana dotyczy nadmiernej prędkości. Od 3 marca 2026 roku zmieniają się przepisy w ten sposób, że prawo jazdy będzie automatycznie zatrzymywane za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o ponad 50 km/h na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej poza obszarem zabudowanym.

Dotychczas rozwiązanie to funkcjonowało głównie w obszarze zabudowanym. Teraz katalog sytuacji skutkujących obligatoryjnym zatrzymaniem dokumentu zostaje rozszerzony. W praktyce jedno poważne naruszenie może oznaczać natychmiastową utratę uprawnień.
Prawo jazdy od 17. roku życia
Od 3 marca 2026 roku zmieniają się przepisy dotyczące uzyskiwania prawa jazdy kategorii B. Uprawnienia będzie można zdobyć już w wieku 17 lat, jednak jazda będzie możliwa wyłącznie pod nadzorem doświadczonego kierowcy.
Nowelizacja pozwala także rozpocząć kurs wcześniej – w wieku 16 lat i 9 miesięcy. Celem tych zmian jest umożliwienie młodym osobom stopniowego zdobywania doświadczenia przed uzyskaniem pełnej samodzielności na drodze.
Zmiany dla ciągników i hulajnóg
Od 3 marca 2026 roku zmieniają się również przepisy dotyczące ciągników rolniczych. Maksymalna dopuszczalna prędkość tych pojazdów wzrośnie z 30 km/h do 40 km/h.

Nowe regulacje obejmują także użytkowników hulajnóg elektrycznych i urządzeń transportu osobistego. Minimalny wiek dziecka, które może poruszać się takim pojazdem po drodze, zostaje podniesiony do 13 lat.
Kierowcy zwracają uwagę na nadmiar ograniczeń
W kontekście zaostrzania przepisów coraz częściej pojawiają się głosy dotyczące samej organizacji ruchu. Kierowcy wskazują, że w wielu miejscach wprowadzane są ograniczenia prędkości w lokalizacjach o doskonałej widoczności, z szeroką jezdnią, chodnikami i zabudowaniami oddalonymi znacznie od drogi. Zdarza się, że na takich odcinkach ustanawiany jest teren zabudowany, mimo że domów jest zaledwie kilka i znajdują się w dużej odległości od jezdni.
Podobne zastrzeżenia dotyczą częstego wprowadzania ograniczeń prędkości w miejscach, które przez kierowców oceniane są jako bezpieczne i przewidywalne. W opinii wielu z nich nadmiar znaków oraz zbyt restrykcyjne limity sprawiają, że oznakowanie przestaje być traktowane z należytą powagą. Choć takie podejście nie znajduje usprawiedliwienia, może prowadzić do bagatelizowania przepisów uznawanych za nieracjonalne.
Kolejną kwestią jest oznakowanie poziome. W wielu miejscach, również o bardzo dobrej widoczności, wyznaczane są linie ciągłe uniemożliwiające wyprzedzanie wolniejszych pojazdów czy bezpieczne ominięcie rowerzysty. Kierowcy zwracają uwagę, że po remontach dróg w lokalizacjach, gdzie wcześniej była linia przerywana, często pojawia się linia ciągła. Zmiany te bywają niezrozumiałe i odbierane jako nadmierne zaostrzenie organizacji ruchu.
