Wraz z nadejściem wiosny na Sądecczyźnie gwałtownie rośnie liczba pożarów traw. Policja i straż pożarna zapowiadają wzmożone działania oraz przypominają o zaostrzonych karach i realnym zagrożeniu dla życia i mienia.
16 marca Komendant Miejski Policji w Nowym Sączu insp. Adam Bukański spotkał się z Komendantem Miejskim Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Sławomirem Wojtą. Rozmowa dotyczyła przede wszystkim bezpieczeństwa pożarowego oraz koordynacji działań wobec nasilającego się problemu wypalania traw i nieużytków.

Jak podkreślono, przełom zimy i wiosny to czas szczególnie niebezpieczny. Właśnie wtedy dochodzi do największej liczby pożarów związanych z nielegalnym wypalaniem pozostałości roślinnych. Zjawisko to nie tylko niszczy środowisko, ale stanowi poważne zagrożenie dla mieszkańców oraz ich dobytku, a także wymaga dużego zaangażowania służb ratowniczych.
Skala problemu i realne straty
Dane Straży Pożarnej pokazują skalę zagrożenia. W 2025 roku w Polsce w wyniku pożarów traw zginęło 7 osób, a 86 zostało rannych. Ogień strawił 100 km² terenów, powodując straty przekraczające 28,3 mln zł. Do gaszenia tych pożarów zużyto ponad 113 mln litrów wody.

Na Sądecczyźnie problem jest równie widoczny. Od początku 2026 roku odnotowano już ponad 100 zgłoszeń związanych z wypalaniem traw. W odpowiedzi służby zapowiadają intensyfikację patroli w rejonach szczególnie zagrożonych oraz bieżące monitorowanie sytuacji.
Zaostrzone przepisy i wysokie kary
Podczas spotkania zwrócono uwagę na zmiany w przepisach, które weszły w życie 2 stycznia. Nowelizacje Kodeksu wykroczeń i procedur wykroczeniowych znacząco zaostrzają odpowiedzialność za wykroczenia związane z bezpieczeństwem pożarowym.
Podniesiono górną granicę grzywny za spowodowanie zagrożenia pożarowego z 5 tys. zł do 30 tys. zł. Maksymalny mandat wzrósł z 500 zł do 5 tys. zł, a w przypadku kilku wykroczeń jednocześnie – do 6 tys. zł.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, wypalanie traw w nieodpowiednich warunkach, bez nadzoru lub w pobliżu zabudowań, lasów czy upraw może skutkować karą aresztu, ograniczenia wolności albo wysoką grzywną.
Dodatkowo rolnicy muszą liczyć się z utratą dopłat z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, jeśli dopuszczą się tego procederu.
W poważniejszych przypadkach zastosowanie ma także Kodeks karny. Jak stanowi art. 163 § 1: „kto sprowadza zdarzenie, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, mające postać pożaru, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.” W sytuacjach, gdy pożar doprowadzi do śmierci lub ciężkich obrażeń, kara może sięgnąć nawet 15 lat więzienia.
Apel o odpowiedzialność
Służby apelują do mieszkańców o rozwagę i czujność. Każde zauważone podpalenie lub pożar należy natychmiast zgłaszać pod numer alarmowy 112. Szybka reakcja może zapobiec tragedii i ograniczyć straty.
Rosnąca liczba zdarzeń pokazuje, że problem wciąż jest aktualny, a jego skutki – często nieodwracalne.
/źródło: Sądecka Policja

