Na pierwszy rzut oka widać było, że samochód nie powinien poruszać się po drogach. Uszkodzona przednia szyba, wybity reflektor i brak dopuszczenia do ruchu nie przeszkodziły jednak mieszkańcowi powiatu nowosądeckiego wsiąść za kierownicę. Swoją postawą podpisał się pod skrajną ignorancją, głupotą i bezmyślnością, lekceważąc przepisy prawa i elementarne zasady bezpieczeństwa. Jakby tego było mało, mężczyzna miał dwa sądowe zakazy prowadzenia pojazdów i był poszukiwany do odbycia kary więzienia.
Samochód, który nie powinien wyjechać na drogę
Funkcjonariusze Komisariatu Policji w Grybowie zwrócili uwagę na osobowego volkswagena, którego stan techniczny nie pozostawiał złudzeń. Pojazd miał uszkodzoną szybę czołową oraz reflektor, co już na pierwszy rzut oka wykluczało możliwość jego bezpiecznej eksploatacji. Jak ustalili policjanci, dowód rejestracyjny tego auta został wcześniej zatrzymany, a samochód formalnie nie był dopuszczony do ruchu. Mimo to kierowca zdecydował się na jazdę, wykazując się rażącym brakiem odpowiedzialności.
Poszukiwany i wielokrotnie łamiący prawo
Podczas sprawdzenia danych kierowcy w policyjnych systemach wyszło na jaw, że mężczyzna jest poszukiwany w celu odbycia zastępczej kary 10 miesięcy pozbawienia wolności za przestępstwa przeciwko mieniu. Dodatkowo wobec niego obowiązują dwa niezależne zakazy prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Świadome złamanie tych zakazów pokazuje, że całkowicie lekceważy on orzeczenia sądu i przepisy prawa.
Zatrzymanie i konsekwencje
Samochód został przekazany wskazanej osobie, natomiast kierowca trafił bezpośrednio do Zakładu Karnego w Nowym Sączu. Mężczyzna nie tylko odbędzie orzeczoną wcześniej karę, ale odpowie również za kolejne przestępstwo, jakim jest niestosowanie się do zakazów sądowych, a także za prowadzenie pojazdu niedopuszczonego do ruchu. Sprawa stanowi przykład, jak poważne konsekwencje mogą spotkać osoby, które w sposób ostentacyjny lekceważą przepisy i narażają innych uczestników ruchu drogowego na niebezpieczeństwo.
/źródło: Sądecka Policja
