Wciąż trwają przygotowania do budowy nowej drogi krajowej nr 75, która ma połączyć Nowy Sącz z Brzeskiem. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ogłosiła przetarg na analizę możliwych zmian przebiegu dwóch najbardziej kontrowersyjnych odcinków planowanej trasy.
Analizy zamiast decyzji
Postępowanie obejmuje fragmenty Uszew–Wytrzyszczka oraz Łososina Dolna–Tęgoborze. Choć inwestycja posiada decyzję środowiskową z 2025 roku, właśnie te odcinki nadal wzbudzają największe emocje wśród mieszkańców i samorządów. Przetarg został podzielony na dwie części, a termin składania ofert wyznaczono na 2 czerwca.

Wybrany wykonawca będzie miał za zadanie sprawdzić, czy zmiana przebiegu trasy jest technicznie i środowiskowo możliwa. Analizie poddany zostanie m.in. wariant A, alternatywny wobec zatwierdzonego wariantu C, a także autorskie propozycje nowych przebiegów. W efekcie dla każdego z dwóch odcinków powstaną po trzy warianty, spośród których zostanie wybrany najbardziej optymalny.
Decyzja o ewentualnym opracowaniu nowego Studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowego lub pozostaniu przy obecnym wariancie ma zapaść w przyszłym roku.
Źródło sporu: tunel i Natura 2000
Najwięcej kontrowersji budzi wariant A, który zakłada budowę tunelu pod Górą Bukowiec. Inwestycja tej skali rodzi obawy o wpływ na stosunki wodne w regionie. Szczególnie podnoszone są kwestie bezpieczeństwa ujęcia wody pitnej w gminie Iwkowa oraz sąsiedztwa źródła św. Urbana.
Drugim problematycznym elementem jest przebieg trasy przez obszar Natura 2000 Łososina. Teren ten obejmuje chronione siedliska roślinne, co znacząco komplikuje ewentualną realizację inwestycji w tym wariancie. Co istotne, obecny wariant C został już wcześniej skorygowany, aby ominąć ten obszar.
Równolegle trwają inne przygotowania
Niezależnie od analiz dla spornych odcinków, prowadzone są prace nad trzema pozostałymi fragmentami trasy, które nie budzą sprzeciwu. Trwa przetarg na opracowanie koncepcji programowej dla odcinków Okocim–Uszew, Wytrzyszczka–Łososina Dolna oraz Tęgoborze–Nowy Sącz.
Zakres tych prac obejmuje m.in. badania geologiczne oraz doprecyzowanie rozwiązań inżynieryjnych, takich jak liczba mostów, estakad czy wiaduktów. Otwarcie ofert planowane jest w maju. Kolejne etapy inwestycji, czyli przetargi na projekt i budowę, przewidziano na lata 2027–2028, a rozpoczęcie robót w terenie na lata 2030–2031.
Rosnący ruch i niebezpieczna droga
Obecna DK75 stanowi poważne wyzwanie dla kierowców. Jednopasmowa, kręta trasa z licznymi skrzyżowaniami i przebiegiem przez centra miejscowości generuje wysokie ryzyko wypadków. Dane z ostatniej dekady są jednoznaczne – na odcinku między Brzeskiem a Nowym Sączem doszło do 298 wypadków, w których rannych zostało ponad 400 osób, a 34 osoby zginęły. Co czwarta ofiara śmiertelna to pieszy.
| Odcinek DK75 | Dobowa liczba pojazdów |
| Brzesko – Okocim | 14 635 |
| Okocim – Tymowa | 15 268 |
| Tymowa – Jurków | 12 597 |
| Jurków – Dąbrowa | 15 479 |
| Dąbrowa – Nowy Sącz | 21 607 |
Ruch na tej trasie stale rośnie. Najnowsze pomiary wskazują, że na wjeździe do Nowego Sącza liczba pojazdów przekracza 21,5 tys. na dobę. W takich warunkach manewry wyprzedzania czy włączania się do ruchu stają się szczególnie niebezpieczne.
Nowa trasa ma zmienić sytuację
Planowana sądeczanka ma być drogą dwujezdniową z dwoma pasami ruchu w każdym kierunku. Zostanie wyposażona w bezkolizyjne węzły, co wyeliminuje konieczność zatrzymywania się na skrzyżowaniach. Nowy przebieg będzie mniej kręty, a czas przejazdu skróci się o około pół godziny.
Po oddaniu inwestycji obecna DK75 przejmie funkcję drogi lokalnej, co odciąży zarówno ją, jak i okoliczne trasy, wykorzystywane dziś jako objazdy. Głównym celem inwestycji pozostaje poprawa bezpieczeństwa i płynności ruchu w regionie.
Spotkanie dla mieszkańców
W kontekście planowanego przebiegu trasy na terenie Nowego Sącza zaplanowano spotkanie informacyjne. Odbędzie się ono 29 kwietnia o godzinie 17.30 w Miejskim Ośrodku Kultury przy al. Wolności 23.

źródło: GDDKiA / UMNS
