Dzięki reakcji sądeckiego policjanta będącego poza służbą udało się zapobiec dalszej jeździe nietrzeźwego kierowcy. Mężczyzna zatrzymany w Kamionce Wielkiej miał w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu.
Do zdarzenia doszło wieczorem 4 czerwca w miejscowości Kamionka Wielka. Kierownik Posterunku Policji w Chełmcu, podróżując prywatnie, zauważył Volkswagena poruszającego się całą szerokością jezdni. Zachowanie kierowcy stwarzało zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego.
Funkcjonariusz nabrał podejrzeń, że kierujący może znajdować się pod wpływem alkoholu lub wymagać pomocy medycznej. Postanowił więc dać mu sygnały do zatrzymania, mrugając światłami swojego pojazdu. Po chwili kierowca zjechał na pobliski parking i zatrzymał samochód.
Ponad 2,5 promila alkoholu
Policjant natychmiast podszedł do Volkswagena i otworzył drzwi pojazdu. Od kierowcy wyczuł silną woń alkoholu. Niezwłocznie wyjął kluczyki ze stacyjki, uniemożliwiając dalszą jazdę, a następnie powiadomił Oficera Dyżurnego Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu.
Po przybyciu patrolu przeprowadzono badanie stanu trzeźwości. Okazało się, że za kierownicą siedział 61-letni mieszkaniec Sądecczyzny, który miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie.
Surowe konsekwencje dla nietrzeźwych kierowców
Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności, co najmniej trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz wysoka grzywna.
Przepisy przewidują również utratę samochodu lub jego równowartości w przypadku kierowców, u których badanie wykaże co najmniej 1,5 promila alkoholu w organizmie.
źródło: Sądecka Policja
