„Rabacja” w reżyserii Jakuba Roszkowskiego Miasteczko Galicyjskie w Nowy Sączu

„Rabacja” w reżyserii Jakuba Roszkowskiego  Miasteczko Galicyjskie w Nowy Sączu

W całym kraju wrze. Nie da się już stać z boku i tylko patrzeć. Przemoc psychiczna zmienia się w przemoc fizyczną. W dążeniu do wolności, do suwerenności nikt nie uznaje kompromisów. Podziały społeczne są tak ogromne, że nie sposób ich już w pokojowy sposób zasypać. Już nie. Skumulowana po wszystkich stronach frustracja, nienawiść i agresja muszą w końcu wybuchnąć. Finałem musi być rozlew krwi. Wojna domowa. Rzeź.

Jak to się stało? Co do tego doprowadziło? I czy można było to jakkolwiek zatrzymać?
Jest luty 1846 roku. Szlachta organizuje powstanie. Austriacy organizują obronę. Chłopi ostrzą kosy. Za chwilę rozpocznie się rabacja…

W dniach od 19 do 21 lutego 1846 roku zabito w Galicji Zachodniej od 1200 do 2000 spieszących do powstania narodowego spiskowców, a także nauczycieli, służby dworskiej, gajowych, kobiet i dzieci, nadto – kilkudziesięciu księży. Blisko 3 tysiące „podejrzanych” odwieziono do cyrkułów. Spalono ok. 460 dworów, splądrowano ponad 50 kościołów – podsumował w artykule do programu spektaklu prof. Franciszek Ziejka.

Rabacja to epizod polskiej historii, którego boimy się lub nie chcemy pamiętać. A jeżeli już chcemy, to w mocno spolaryzowanych perspektywach: Źli chłopi mordujący dobrych szlachciców. Głupi chłopi, podburzani przez złych Austriaków, mordujący dobrych szlachciców. Albo, co dzieje się ostatnio, pierwsze społeczne powstanie polskich pańszczyźnianych niewolników przeciw złym panom. Mam poczucie, iż żadna z tych skrajnych perspektyw nie wyczerpuje tematu całkowicie. Dlatego zdecydowałem się podzielić nie tylko przebieg inscenizacji, ale i samą publiczność na trzy części. Tak, aby każdy mógł samodzielnie prześledzić mechanizmy wydarzenia z wszystkich trzech punktów widzenia i może samodzielnie zastanowił się, do którego obozu sam by dołączył – tłumaczy Jakub Roszkowski, reżyser.

Akcja spektaklu dzieje się tuż przed wybuchem powstania chłopskiego, w czasie tych „pięciu minut” przed tragedią. Roszkowski nie ukrywa referencji do dzisiejszej sytuacji w Polsce, kiedy znowu Polacy skaczą sobie do gardeł, kiedy społeczeństwo się polaryzuje i drobny punkt zapalny może być powodem do wybuchu zamieszek.
Dlaczego w 1846 roku doszło do brutalnego ataku chłopów na panów? Odpowiedzi nie otrzymamy, za to będziemy obserwować mechanizmy, które do niego doprowadziły. Przyjrzymy się tamtym czasom z trzech perspektyw – wściekłych, uciskanych chłopów, szykującej powstanie szlachty i panujących Austriaków. Podczas podróży przez trzy poziomy budynku teatru prowadzeni przez bębniarzy widzowie będą podzieleni na grupy – uczestników tego krwawego konfliktu.
Kompozytor Stefan Wesołowski razem z trzynastoma muzykami ludowymi z regionu, na którym trwała rzeź stworzył unikalną ścieżkę dźwiękową, w której ludowe pieśni rabacyjne przenikają się z muzyką współczesną i podniosłymi frazami autorstwa
Stanisława Wyspiańskiego.

Spektakl powstał w ramach Festiwalu Genius Loci we współpracy z Muzeum Okręgowym w Nowym Sączu, jego prapremiera odbyła się 21 września 2017 roku w Miasteczku Galicyjskim w Nowym Sączu.
Spektakle: 14 czerwca 2018r., 15 czerwca 2018r.
Bilety w cenie N 35 zł, U 25 zł, dla grup zorganizowanych powyżej 20 os. istnieje możliwość negocjacji ceny biletu.

tekst i reżyseria: Jakub Roszkowski
scenografia: Mirek Kaczmarek
muzyka: Stefan Wesołowski
asystent reżysera: Sławomir Rokita
przygotowanie wokalne: Halina Jarczyk
producent: Izabella Oleś
inspicjent: Anna Wójcicka

Obsada:
PANY
Agnieszka Judycka – Szlachcianka
Grzegorz Łukawski – Szlachcic
Tomasz Międzik – Ksiądz
CHŁOPY
Agnieszka Judycka – Szlachcianka
Jerzy Światłoń – Chłop
OBCY
Agnieszka Kościelniak – Dziewczyna
Sławomir Rokita – Adiutant
Tadeusz Zięba – Starosta

W pokazach festiwalowych oraz w nagraniach udział wzięli muzycy ludowi: Małgorzata Łukasik-Kogut, Zuzanna Mółka, Anna Pyrek, Monika Pyrek, Karolina Ruchała, Katarzyna Sarecka, Andrzej Budz, Dominik Bochenek, Emil Kiełbasa, Jan Malisz, Damian Michalik, Maciej Michalik, Bartosz Poręba.