Podczas cyklicznych działań z użyciem drona prowadzonych przez sądecką drogówkę ujawniono szereg wykroczeń. Akcja objęła główne ulice miasta i zakończyła się mandatami oraz wnioskami do sądu.
28 stycznia funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu prowadzili obserwację ruchu z powietrza. Dron monitorował aleję Piłsudskiego oraz ulice Królowej Jadwigi i Nawojowską. Na podstawie obrazu kierowano patrole do interwencji wobec kierowców łamiących przepisy.
Najczęstsze naruszenia i efekt działań
Policjanci zarejestrowali 11 przypadków wyprzedzania na przejściu dla pieszych lub bezpośrednio przed nim oraz 9 sytuacji niestosowania się do znaku STOP. To wykroczenia uznawane za szczególnie niebezpieczne.
W efekcie mundurowi nałożyli 18 mandatów karnych i skierowali do sądu 2 wnioski o ukaranie. Zapowiedziano kolejne cykliczne działania z użyciem drona na sądeckich drogach.
Co grozi za zignorowanie znaku stop
Mandat za niezatrzymanie się na znaku STOP wynosi 300 złotych, a kierowca otrzymuje dodatkowo 8 punktów karnych. Przepisy w tym zakresie są jednoznaczne — jeżeli znak stoi, obowiązek zatrzymania jest bezwarunkowy, niezależnie od warunków i natężenia ruchu.
W praktyce pojawiają się jednak głosy kierowców, że część znaków STOP ustawiona jest w miejscach o bardzo dobrej widoczności, gdzie możliwa jest bezpieczna ocena sytuacji bez pełnego zatrzymania. Takie lokalizacje mogą spowalniać ruch i prowokować niektórych do ignorowania obowiązku. Nie zmienia to faktu, że do czasu ewentualnej zmiany organizacji ruchu znak musi być respektowany.
