W Nowym Sączu policjanci zakończyli intensywne działania związane ze sprawą podpalenia trzech wiat śmietnikowych na terenie miejskich osiedli. Podejrzany o te czyny 46-letni mieszkaniec miasta został zatrzymany i usłyszał zarzuty uszkodzenia mienia. Odpowie również za wcześniejszą kradzież roweru.
Do zdarzeń doszło w nocy z 30 maja. Nieznany wówczas sprawca podpalił trzy wiaty śmietnikowe znajdujące się na terenie dwóch osiedli w Nowym Sączu. W wyniku pożarów zniszczonych zostało 13 pojemników na odpady, a uszkodzeniu uległy także konstrukcje dwóch zadaszeń. Łączna wartość strat oszacowana została na ponad 22 tys. złotych.
Policja wytypowała i zatrzymała podejrzanego
Nad sprawą pracowali funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu. Prowadzone czynności doprowadziły do ustalenia osoby podejrzewanej o podpalenia. 17 czerwca policjanci zatrzymali 46-letniego mieszkańca Nowego Sącza w jego miejscu zamieszkania.
Na podstawie zgromadzonych dowodów mężczyzna usłyszał zarzuty uszkodzenia mienia. Za tego rodzaju przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. W tej sprawie sąd może jednak wymierzyć surowszą karę ze względu na działanie w krótkich odstępach czasu oraz zastosowanie tej samej metody.
Odpowie także za kradzież roweru
Jak ustalili policjanci podczas prowadzonych czynności, 46-latek jest również podejrzany o kradzież roweru górskiego. Do zdarzenia doszło w marcu tego roku przed jednym z bloków na terenie Nowego Sącza. Mężczyzna za oba czyny będzie odpowiadał przed sądem.
źródło: Sądecka Policja
