Przejdź do treści

Od dziś niższe ceny paliw. Wraca program CPN

Tankowanie, Paliwo, Stacja benzynowa

Od poniedziałku 17 sierpnia kierowcy w całej Polsce ponownie płacą mniej za paliwo. Rząd uruchomił drugą odsłonę programu „Ceny Paliwa Niżej” (CPN). Maksymalna cena benzyny 95 wynosi dziś 6,41 zł za litr, benzyny 98 – 7,20 zł, a oleju napędowego – 7,37 zł.

Niższy VAT, ale tym razem bez obniżki akcyzy

Program będzie obowiązywał do 31 sierpnia. VAT na benzynę i olej napędowy został obniżony z 23 do 8 proc., a na stacjach obowiązują maksymalne ceny detaliczne, które mają być ustalane każdego dnia.

To istotna różnica w porównaniu z pierwszą odsłoną CPN, obowiązującą od 31 marca do 30 czerwca. Wówczas oprócz VAT rząd obniżył również akcyzę – o 29 gr na litrze benzyny i 28 gr na litrze oleju napędowego. Obniżona akcyza obowiązywała do 15 czerwca. Tym razem tego rozwiązania nie zastosowano.

Według rządowych szacunków pierwsza odsłona CPN doprowadziła do spadku cen paliw średnio o około 20 proc., a gospodarstwa domowe i przedsiębiorcy oszczędzali około 3 mld zł miesięcznie.

Spór o podatek od nadzwyczajnych zysków

Nowej odsłonie programu towarzyszy spór o jego finansowanie. Rząd zakładał pozyskanie około 4 mld zł z podatku od nadzwyczajnych zysków ze sprzedaży paliw. Ustawa została jednak 24 lipca skierowana przez prezydenta do Trybunału Konstytucyjnego w ramach kontroli prewencyjnej.

Jedną z zasadniczych wątpliwości budziło działanie nowych przepisów wstecz. Ustawa uchwalona w lipcu miała obejmować nadzwyczajne zyski osiągane już od marca 2026 roku. Do czasu rozstrzygnięcia Trybunału nie może wejść w życie. Rząd przedstawia decyzję prezydenta jako zablokowanie 4 mld zł, które miały finansować działania osłonowe. Trzeba jednak zauważyć, że sposób skonstruowania ustawy od początku stwarzał poważne ryzyko zakwestionowania jej zgodności z konstytucją.

Kontrowersje budzi również sam pomysł nakładania dodatkowego podatku na firmy paliwowe w okresie wysokich cen. Choć według rządzących uzyskane w ten sposób pieniądze miały finansować programy osłonowe, dodatkowe obciążenie przedsiębiorstw nie znika – istnieje ryzyko, że w dłuższej perspektywie przynajmniej część jego kosztów zostanie przerzucona na klientów w cenach produktów i usług.

Cała sytuacja pokazuje również, jak programy mające chronić portfele Polaków stają się elementem politycznej walki. Zamiast współpracy nad rozwiązaniami, które nie budzą wątpliwości konstytucyjnych i rzeczywiście ograniczają koszty ponoszone przez kierowców, kolejny raz pojawia się wzajemne przerzucanie odpowiedzialności.

CPN potrwa do końca wakacji

Na sierpniową odsłonę programu rząd przeznaczy blisko pół miliarda złotych. CPN będzie obowiązywał do 31 sierpnia, a maksymalne ceny benzyny i oleju napędowego mają być aktualizowane każdego dnia w zależności od sytuacji na rynku.

źródło: GOV