Ustroń, Polanica-Zdrój, Busko-Zdrój, Krynica-Zdrój, Mikołajki i Konstancin-Jeziorna – to uzdrowiska i malownicze zakątki Polski, które stały się tłami dla miłosnych uniesień seniorów w hitowym programie TVP. Choć kamery najnowszej edycji ponownie zawitały do Ustronia, warto zadać sobie pytanie: a gdyby tak ekipa telewizyjna wybrała Nowy Sącz? Nasze miasto i cała Sądecczyzna mają ogromny potencjał, by oczarować miliony widzów przed telewizorami.
„Sanatorium Miłości” od lat udowadnia, że sceneria odgrywa w programie kluczową rolę. Romantyczne parki, klimatyczne restauracje i zapierające dech w piersiach punkty widokowe budują klimat, w którym kuracjusze szukają swojej drugiej połówki. Zmiana otoczenia zawsze przynosi powiew świeżości – dlatego Sądecczyzna byłaby strzałem w dziesiątkę.
Powrót do korzeni, czyli Ustroń po raz kolejny
We wrześniu 2026 roku ruszyły zdjęcia do wyczekiwanej, 9. edycji „Sanatorium Miłości”. Produkcja po sześciu latach zdecydowała się na powrót do malowniczego Ustronia, gdzie realizowano dwa pierwsze sezony show. Seniorzy ponownie randkują w otoczeniu Beskidu Śląskiego i korzystają z uroków tamtejszego uzdrowiska.

Producentom zdarzało się już jednak uciekać od klasycznego, górskiego krajobrazu. Pamiętna siódma edycja w Mikołajkach przeniosła akcję na Mazury, pośród jeziora i żaglówki. To dowód na to, że program lubi eksperymenty. Dlaczego więc kolejnym przystankiem nie miałby zostać Nowy Sącz?
Co Nowy Sącz może zaoferować randkującym seniorom?
Choć Nowy Sącz nie posiada oficjalnego statusu uzdrowiska jak pobliska Krynica-Zdrój, to bije na głowę wiele miast swoją historią, klimatem i genialnym położeniem. Połączenie zabytkowej architektury z bliskością Beskidu Sądeckiego tworzy idealne warunki dla telewizyjnego show.
Oto jak mogłyby wyglądać randki uczestników na Sądecczyźnie:
- Romantyczny spacer i kawa: Uczestnicy mogliby rozpocząć dzień na pięknym sądeckim rynku, a popołudnie spędzić w pełnym zieleni Parku Strzeleckim.
- Randka z historią: Klimatyczne spotkanie we dwoje w Miasteczku Galicyjskim lub Sądeckim Parku Etnograficznym idealnie wpisałoby się w sentymentalny nastrój programu.
- Aktywny wypoczynek: Wycieczka nad Jezioro Rożnowskie, rejs łódką lub spacer po malowniczym Starym Sączu dostarczyłyby mnóstwa emocji.
Uzdrowiskowe sąsiedztwo jako mocny atut
Wielkim plusem Nowego Sącza jest jego bezpośrednie zaplecze uzdrowiskowe. Tuż obok leżą przecież Krynica-Zdrój oraz Muszyna – stolice polskiego lecznictwa sanatoryjnego. Przypomnijmy, że Krynica-Zdrój gościła już kuracjuszy w 6. edycji „Sanatorium Miłości”. Telewizja Polska doskonale zna więc te rejony i docenia ich urok. Gdyby połączyć wielkomiejski styl Nowego Sącza z uzdrowiskowym klimatem sąsiadów, otrzymalibyśmy miks idealny.

Gdzie dotychczas kręcono „Sanatorium Miłości”?
Wybór lokalizacji programu nigdy nie jest przypadkowy – każda z nich ma przyciągać oko i inspirować. Widzowie widzieli już m.in. nowoczesne Busko-Zdrój, urokliwą Polanicę-Zdrój czy podwarszawski Konstancin-Jeziornę.
Jeśli chcesz przypomnieć sobie wszystkie urokliwe kurorty, w których seniorzy szukali szczęścia, portal Kobietapo60.pl przygotował kompletne zestawienie. Sprawdź pełną listę na stronie: Sanatorium Miłości: gdzie kręcono kolejne edycje? Lista lokalizacji.
Czy w kolejnych latach do tej listy dopiszemy Nowy Sącz? Czas pokaże. Jedno jest pewne – nasze miasto ma wszystko, by stać się nową stolicą telewizyjnej miłości!


