Policyjna interwencja na jednym z osiedli w Nowym Sączu zakończyła się zatrzymaniem młodego mężczyzny i zabezpieczeniem znacznych ilości narkotyków. Sprawa ma charakter rozwojowy, a decyzją sądu podejrzany został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło kilka dni temu podczas czynności prowadzonych przez wywiadowców sądeckiej komendy policji. Funkcjonariusze realizowali działania operacyjne na terenie jednego z osiedli, gdy ich uwagę zwróciło nietypowe zachowanie młodego mieszkańca miasta. Mężczyzna wyszedł na taras budynku i wyrzucił z niego pudełka oraz woreczki, po czym natychmiast wrócił do mieszkania. Sytuacja została natychmiast sprawdzona. Policjanci podjęli interwencję i zatrzymali podejrzewanego, a następnie zabezpieczyli przedmioty wyrzucone z tarasu.
Zabezpieczono marihuanę i mefedron
W opakowaniach znajdował się susz roślinny oraz krystaliczna substancja. Materiał został przewieziony do komendy, gdzie przeprowadzono ważenie i wstępne badanie narkotesterem. Wyniki wskazały, że zabezpieczono niemal 260 gramów marihuany oraz ponad 100 gramów mefedronu.

Ilości te zostały zakwalifikowane jako znaczne, co w świetle przepisów karnych oznacza surowszą odpowiedzialność. Sprawą zajęli się śledczy, którzy przeprowadzili dalsze czynności procesowe z udziałem zatrzymanego.
Zarzuty i decyzja sądu
Mieszkaniec Nowego Sącza usłyszał zarzut posiadania znacznych ilości narkotyków. Za takie przestępstwo grozi kara do 10 lat więzienia. Po analizie materiału dowodowego sąd przychylił się do wniosku śledczych i zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Zatrzymany najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie, oczekując na dalszy bieg postępowania.
/źródło: Sądecka Policja
