Krótka, intensywna akcja poszukiwawcza zakończyła się szczęśliwie. W działania zaangażowano ponad 140 osób, psy tropiące, drony i quady. Mężczyzna został odnaleziony jeszcze tego samego wieczoru.
W czwartek, 9 kwietnia, około godziny 21.00, służby odnalazły zaginionego 33-letniego mieszkańca gminy Bobowa. Zaginięcie mężczyzny zostało zgłoszone przez rodzinę kilka godzin wcześniej, co natychmiast uruchomiło szeroko zakrojoną akcję poszukiwawczą.
W działania zaangażowano policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Gorlicach oraz podległych jednostek, a także funkcjonariuszy z Komisariatu Policji w Grybowie. Bezpośrednio w terenie pracowało ponad 80 policjantów, wspieranych przez psa tropiącego.

Wsparcie strażaków i nowoczesny sprzęt
Do akcji szybko dołączyła Państwowa Straż Pożarna w Gorlicach oraz druhowie z jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych z powiatów gorlickiego i nowosądeckiego. Łącznie w działaniach uczestniczyło 69 strażaków, którzy wykorzystali pięć psów, trzy drony oraz quady.
Poszukiwania prowadzono w trudnych warunkach. Zapadający zmrok i spadająca temperatura zwiększały ryzyko dla życia i zdrowia zaginionego, co dodatkowo podnosiło presję czasu i wymagało sprawnej koordynacji wszystkich zaangażowanych służb.
Szczęśliwy finał akcji
Po kilku godzinach intensywnych działań mężczyzna został odnaleziony kilka kilometrów od miejsca zamieszkania, na terenie powiatu nowosądeckiego. Mężczyznę zlokalizowali policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Gorlicach wspólnie z funkcjonariuszami z Grybowa.
/źródło: Gorlicka Policja
