8 sierpnia około godziny 10:20 w masywie leśnym w Trzetrzewinie odnaleziono pocisk artyleryjski, pochodzący prawdopodobnie z czasów II wojny światowej. Niebezpieczne znalezisko zauważył mieszkaniec powiatu limanowskiego podczas wyprawy na grzyby. Skorodowany pocisk o długości około 60 centymetrów natychmiast wzbudził jego niepokój, dlatego bez wahania powiadomił Policję.
Interwencja policjantów i saperów

Na miejsce skierowano policjanta z grupy rozpoznania minersko-pirotechnicznego sądeckiej Policji, który potwierdził, że jest to pocisk artyleryjski. Do czasu przyjazdu specjalistów teren był zabezpieczany przez funkcjonariuszy z V Kompanii Oddziału Prewencji Policji w Krakowie. Około godziny 16:25 do Trzetrzewiny dotarła załoga 16 Batalionu Powietrznodesantowego z Krakowa. Saperzy zabezpieczyli pocisk i przetransportowali go na poligon, gdzie został zneutralizowany.
Apel służb o zachowanie ostrożności
Policja przypomina, że każdy niewybuch, niezależnie od jego stanu, może stanowić śmiertelne zagrożenie. Nie wolno go dotykać, przenosić ani samodzielnie próbować unieszkodliwiać. W przypadku znalezienia podejrzanego przedmiotu należy niezwłocznie powiadomić Policję, która wezwie patrol saperski i zabezpieczy teren – podkreślają funkcjonariusze. Manipulowanie przy takim znalezisku może zakończyć się poważnym uszkodzeniem ciała lub śmiercią.
/źródło: Sądecka Policja
