Przejdź do treści

Niebezpieczny manewr na krajowej 28 w Cieniawie

Przyspieszanie podczas wyprzedzania

Na drodze krajowej nr 28 w Cieniawie doszło do wyjątkowo niebezpiecznej sytuacji, która mogła zakończyć się tragicznym wypadkiem. W sieci pojawiło się nagranie z 28 czerwca 2025 roku, opublikowane na kanale „Bandyci Drogowi”, przedstawiające ryzykowne zachowanie kierowcy Audi o rejestracji rozpoczynającej się na KNS.

Groźne wyprzedzanie i skrajna nieodpowiedzialność

Do zdarzenia doszło na odcinku prowadzącym w kierunku Nowego Sącza, gdzie droga stromo opada w dół. Kierowca pojazdu nagrywającego relacjonuje, że jechał spokojnie za Audi, a gdy pojazd przed nim zwolnił, rozpoczął manewr wyprzedzania. W tym momencie kierowca Audi gwałtownie przyspieszył, uniemożliwiając bezpieczne zakończenie manewru.

Kierujący nagrywający musiał gwałtownie hamować, aby uniknąć zderzenia czołowego z prawidłowo nadjeżdżającym z naprzeciwka pojazdem. Cała sytuacja była skrajnie niebezpieczna i mogła doprowadzić do wypadku z udziałem kilku samochodów. Takie zachowanie na drodze jest przejawem skrajnej bezmyślności i nie ma żadnego wytłumaczenia.

Co grozi za takie zachowanie

Zgodnie z przepisami Kodeksu drogowego, kierowca, który przyspiesza podczas bycia wyprzedzanym, naraża się na mandat w wysokości 350 złotych oraz 6 punktów karnych. Jeżeli takie zachowanie stwarza zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, kara może zostać zwiększona o dodatkowe 1000 złotych. W sytuacji, gdy niebezpieczny manewr doprowadzi do wypadku, kierowca odpowiada już na podstawie Kodeksu karnego. Spowodowanie wypadku zagrożone jest karą pozbawienia wolności do 3 lat, a jeśli w jego wyniku ktoś zginie lub dozna ciężkiego uszczerbku na zdrowiu – do 8 lat. Najpoważniejsze przypadki, kiedy działanie kierowcy prowadzi do katastrofy w ruchu lądowym, mogą skutkować karą od 1 roku do nawet 10 lat więzienia, a przy ofiarach śmiertelnych – od 2 do 12 lat.