Przejdź do treści

Burzowa niedziela nad Polską

Burza - fot. pixabay.com

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia przed burzami, które w niedzielę 3 sierpnia obejmą znaczną część kraju. Synoptycy prognozują intensywne opady deszczu, porywisty wiatr i lokalne opady gradu. W wielu regionach w życie wejdą alarmy drugiego stopnia, obowiązujące od godziny 14 do 23. Sytuacja pogodowa wymaga zachowania ostrożności zarówno na drogach, jak i w rejonach o zwiększonym ryzyku podtopień.

Najsilniejsze burze na wschodzie kraju

Ostrzeżenia drugiego stopnia IMGW dotyczą głównie wschodniej i północno-wschodniej Polski. Alarmy te obowiązują na Podlasiu, niemal w całym województwie warmińsko-mazurskim z wyłączeniem powiatów elbląskiego, ostródzkiego, iławskiego, nowomiejskiego, działdowskiego i nidzickiego, a także w północno-wschodnich powiatach Mazowsza, we wschodniej części województwa lubelskiego oraz w powiatach południowo-wschodnich Podkarpacia, w tym w rejonie Bieszczad i Przemyśla. Burzom towarzyszyć będą opady deszczu od 20 do 30 l/mkw., lokalnie do 45 l/mkw., wiatr osiągający w porywach 70–80 km/h i grad.

Pierwszy stopień ostrzeżeń obowiązuje na pozostałych obszarach, gdzie burze mają być słabsze, lecz nadal mogą stanowić zagrożenie. Wydano je między innymi dla części Mazowsza, Lubelszczyzny, Świętokrzyskiego, Podkarpacia oraz południowej Małopolski. W tych regionach prognozowane są opady do 30 l/mkw. i wiatr w porywach do 70 km/h.

Pogoda w Małopolsce i na Sądecczyźnie

Południe województwa małopolskiego, w tym powiat nowosądecki i miasto Nowy Sącz, objęte zostało żółtym alertem IMGW. Oznacza to ostrzeżenie pierwszego stopnia przed burzami, które mogą wystąpić w godzinach popołudniowych i wieczornych, od 14 do 21.

Synoptycy przewidują, że w regionie pojawią się opady deszczu od 20 do 30 mm, a wiatr w porywach może osiągnąć prędkość do 70 km/h. Lokalnie możliwe są także opady gradu. Prawdopodobieństwo wystąpienia zjawisk oceniono na 80 procent. IMGW apeluje o ostrożność, szczególnie w rejonach górskich i podgórskich, gdzie intensywny deszcz może powodować gwałtowne spływy wód opadowych.

/źródło: IMGW